06
Lip

Schowki pod schodami

Na pewno wielu z Was zgodzi się ze mną, że schody w domu lub mieszkaniu, a przede wszystkim ich wykończenie, to niekończąca się opowieść. W drewnie czy płytkach, stopień nachodzący, czy nie, jasne, czy ciemne, z poręczą bądź bez….jednym słowem, pytań jest całe mnóstwo, na szczęście pomysłów i możliwości wykończenia również. Przed przystąpieniem do opracowywania swojej wizji schodów, warto więc przejrzeć rozmaite katalogi lub zerknąć na inspirujące zdjęcia, także po to, aby ustalić jeszcze jedną ważną, ściśle powiązaną ze schodami kwestię: jak zagospodarować przestrzeń pod stopniami? Ponieważ jakiś czas temu, sama miałam ten problem w swoim domu, dziś postanowiłam podzielić się z Wami kilkoma świetnymi, jak zwykle nieoczywistymi rozwiązaniami, które będą nie tylko świetnie wyglądać, ale również znajdą dla siebie praktyczne zastosowanie. Ma być przecież i ładnie, i funkcjonalnie.

Pierwszy i zarazem najprostszy pomysł, jaki zapewne każdemu przychodzi do głowy na myśl o wnęce pod schodami, to oczywiście schowek. Jeżeli potrzebujemy sporej, niepodzielonej w żaden sposób przestrzeni do przechowywania większych przedmiotów, to miejsce sprawdzi się idealnie. Faktycznie, w zależności od rozmiaru schodów, powstaje wówczas zupełnie dodatkowe pomieszczenie, które możemy wykorzystać jako schowek na rozmaite przedmioty, również te o większych gabarytach. Jest to rozwiązanie proste i tanie.

Nieco więcej wysiłku wymagać będzie od nas druga, bardzo jednak efektowna propozycja. Szuflady oraz różnego rodzaju niewielkie szafki i półki to coś, czego zawsze, w każdym domu, jest za mało. Głęboka przedstrzeń pod schodami pozwala nam na zabudowanie jej w taki sposób, aby powstały otwierane bądź, co wydaje się być lepszym rozwiązaniem, wysuwane szuflady.


Jest to oczywiście praca pod wymiar, przeznaczenie wnęk zależy od naszych osobistych potrzeb, ale również od umiejscowienia schodów. Jeżeli znajdują się one zaraz przy wejściu, we wnęce możemy stworzyć szafki na buty lub inne przydatne w przedpokoju przedmioty, a także półki i wieszaki na ubrania wierzchnie. Jeśli z tego miejsca bliżej nam do kuchni, pod schodami warto umieścić spiżarnię (np. w systemie wysuwanych szafek typu cargo) lub pomieszczenie na wina.



Kolejne fantastyczne rozwiązania, które chciałabym Wam pokazać można uznać za jeszcze bardziej funkcjonalne i ciekawe, a część z nich nie wymaga ani dużego nakładu pracy, ani kosztów. Pierwsze to miejsce do pracy, mini gabinet, który sprawdzi się zwłaszcza w mniejszych domach bądź mieszkaniach, w których pod ten konkretny cel nie przewidziano wydzielonego pomieszczenia. Biurko oraz dowolne dodatkowe elementy, takie jak półki lub zamykane szafki, możemy pod wymiar wbudować we wnękę lub po prostu umieścić tam wolnostojące meble. Oczywiście to, o czym musimy tutaj pamiętać to oświetlenie, którego koncepcja i rozplanowanie powinny być ustalone jeszcze przed przystąpieniem do stałej zabudowy.



Jeżeli Wasza wnęka umiejscowiona jest z kolei bliżej wnetrza domu, zwrócona na salon, jadalnię lub sypialnię, możemy zabudować ją podobnie jak wykusz, tworząc wygodną ławkę lub sofę. Na pewno jest to rozwiązanie nietuzinkowe, oryginalne i rzadko w Polsce spotykane, warto więc ten trend zacząć odwracać.



Jak zwykle mam nadzieję, że znaleźliście coś dla siebie i oczywiście czekam na komentarze. Na koniec jeszcze kilka nieco bardziej kosmicznych propozycji, dla tych z Was, którzy lubią wnętrzarskie eksperymenty i nie boją się iść pod prąd.