Kolor mix

środa, Luty 21, 2018

Z jednej strony uwielbiamy kolory….kolor to życie, radość, żywiołowość. Z drugiej chyba trochę się ich boimy, co widać zwłaszcza w modzie i właśnie we wnętrzach; wolimy stonowane, jednostajne i spokojne barwy, decydujemy się na kilka odcieni, ale najczęściej tylko jednego koloru, ewentualnie delikatnie ożywionego przez ekstrawagancką czerwień lub zieleń….oczywiście z umiarem, byle nie przesadzić. Wszyscy wiemy, że czasem jednak warto zaszaleć. Dziś zatem przedstawiamy kilka inspiracji dla tych, którzy lubią bawić się kolorami, wzorami i teksturami, szukają ciekawych pomysłów na niebanalne połączenia i jeszcze chcą czuć się w tym wnętrzu jak w domu.


Na początek zapraszam do obejrzenia wzorowej wariacji na temat colour mix; jest to nowojorski apartament, będący własnością szefa firmy kosmetycznej Estee Lauder, Johna Demsey’a. Oprócz oczywiście najwyższej jakości mebli i dodatków takich marek jak Edra, B&B Italia, Gucci, India Mahdavi czy Apparatus Studio, wnętrze wyróżniają kolory, feeria barw i wzorów, która niczym na obrazie, stara się zapełnić każdą wolną przestrzeń. Na pewno nie każdy czułby się dobrze atakowany we własnym mieszkaniu przez tak wiele różnych bodźców, nie ulega jednak wątpliwości, że w tym chaosie jest zasada. Praktycznie każde pomieszczenie ma bowiem swój kolor przewodni, wokół którego zorganizowane są wszystkie pozostałe barwy. W salonie dominuje kolor niebieski z dodatkami czerni i brązu, na których tle wyróżniają się dwie czerwone lampy podłogowe, korytarz zamknięty jest w czerwieni i bieli, biblioteka to znów czerwień z dodatkiem żółci, pokój córki to z kolei biel i pudrowy róż przepięknych foteli od India Mahdavi. Ten chaos został bez wątpienia zaplanowany, zaprojektowany i nic nie jest w nim przypadkowe.



Co zrobić, jeżeli we wnętrzach szukamy szaleństwa i awangardy, ale jednak jesteśmy realistami, nie mieszkamy sami i nie na wszystko możemy sobie pozwolić?

Zasady, których warto się trzymać to: dużo koloru w dodatkach; jednolite, najlepiej jasne tło; kolor przewodni; dużo światła. Jeżeli podstawy aranżacji zamkniemy w tych czterech ramach, takie elementy jak wzory, tekstury, dobór barw czy ich połączenia będą niemal zawsze wyglądać dobrze, niezależnie od naszych wyborów i fantazji. A zatem….do dzieła!


Zdjęcia apartamentu: Architectural Digest, 13.02.2018
0
0

No Comments Yet.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *